Przed kilkoma tysiącami łat szczególnie dogodne warunki dla rozwoju rolnictwa istniały w dolinach rzek Eufratu, Tygrysu, Nilu oraz Indusu. Okresowe wylewy rzeki nawadniały glebę oraz chroniły ją przed wyjałowieniem, nanosząc co roku nowe warstwy ży­znego mułu. Umożliwiło to, zwłaszcza po opanowaniu wylewów przez zastosowanie urządzeń irygacyjnych, uzyskiwanie wysokich plonów (dokumenty pochodzące z 2500 roku p.n.e. świadczą, że w starożytnym Sume­rze, leżącym w delcie Tygrysu i Eufratu, przeciętna wydajność łanu jęczmienia wynosiła 86-krotną zasie­wu). Na tych właśnie terenach już przed rokiem 3000 p.n.e. ludzie nauczyli się wytapiać i stosować metale, wykorzystywać siłę pociągową zwierząt, wynaleźli pług, koło garncarskie, wóz na kołach i łódź żaglową.Niezbędnym warunkiem umożliwiającym ten wielki postęp techniki była nadwyżka produktów żywnościo­wych, którą człowiek nauczył się wygospodarowywać dzięki sukcesom odniesionym w rolnictwie. Pojawienie się nadwyżek żywnościowych miało doniosłe następ­stwa —pociągnęło za sobą zarówno rozwój sił wytwór­czych, jak i przemiany w strukturze społecznej.