W okresach braku żywności, podobnie jak w czasach jej obfitości, ocze­kuje się, że myśliwy rozdzieli swą zdobycz między pozostałe gospodarstwa społeczności. Taka szczodrość jest oczywiście czymś więcej niż po prostu cnotą sentymentalną. Jest sprawą życia i śmierci. Każdy myśliwy ma raz szczęście, innym zaś razem cierpi niepowodzenia, a w społeczności eskimoskiej nie ma rynku ani jakiegokolwiek innego mechanizmu poza podziałem, który mógłby niwelować wzloty i upadla jednostkowej fortuny”.Bronisław Malinowski i inni badacze społeczeństw prymitywnych wskazywali, że zasada wzajemności obejmująca nie tylko podział dóbr materialnych, ale także okazywanie sympatii, współczucia, poświęcenia jest głęboko wpajana i obowiązuje w stosunku do wszystkich członków plemienia.W społeczeństwach, w których rozwój techniki do­prowadził do ukształtowania się prywatnej własności środków produkcji i podziału społeczeństwa na klasy, pojawia się zasadniczo odmienny typ stosunków mię­dzy ludźmi.